czwartek, 5 lutego 2026 01:27
Reklama

Zalety prowadzenia działań SEO dla sklepu internetowego w Wielkiej Brytanii?

Wielka Brytania – kraj kojarzący się nam z nieprzerwaną monarszą tradycją i obecnością dużego odsetka naszych rodaków – mało komu znana jest jako 4. co do wielkości rynek e-commerce na świecie. Właściciele internetowych biznesów, którzy poszukują nowych rynków zbytu swoich towarów i usług, powinni jednak zdawać sobie sprawę z możliwości, jakie daje brytyjski e-commerce. Chcąc rozpocząć lub kontynuować ekspansję zachodnich rynków, warto postawić na Wielką Brytanię. Dlaczego?
  • 25.04.2023 09:48
  • Autor: Grupa Tipmedia
Zalety prowadzenia działań SEO dla sklepu internetowego w Wielkiej Brytanii?

Jednym z największych i najbardziej konkurencyjnych rynków e-commercowych nie tylko Europy, ale i świata, jest rynek angielski. Jako kraj wysoce rozwinięty, Wielka Brytania cechuje się rokrocznym wzrostem wartości sprzedaży internetowej, co świadczy o dużej świadomości brytyjskich użytkowników sieci.

Nie bez powodu polscy właściciele sklepów internetowych obierają sobie za cel biznesową ekspansję wysp. By go osiągnąć, stawiają na skuteczne działania pozycjonujące oraz strategię SEO, dzięki którym możliwe jest dotarcie do dużej liczby klientów i zwiększenie przychodów.

Decyzja o wejściu na rynek brytyjski powinna zostać poprzedzona skrupulatnymi analizami nie tylko naszego biznesu i jego szans w starciu z obecnymi już w Wielkiej Brytanii graczami, ale również specjalistycznymi przygotowaniami pod SEO i pozycjonowanie w UK. Audyty użyteczności witryny sklepu, optymalizacja treści, a nawet adresu strony, stworzenie przemyślanej strategii link buildingu i content marketingu, estymacje – to tylko niektóre z działań, jakie powinna zawierać oferta agencji marketingowej, którą wybierzemy.

To wszystko jednak może się opłacić i w perspektywie czasowej przynieść planowane zyski. Co przemawia za wyborem Wielkiej Brytanii jako kolejnego rynku zbytu naszych produktów?

Stan rynku e-commerce w Wielkiej Brytanii

Pokaźne liczby w kontekście Wielkiej Brytanii nie powinny nikogo dziwić. Na ponad 67 milionów obywateli kraju aż 95% czynnie korzysta z Internetu. Większość z nich za pomocą sieci dokonuje również zakupów, co z perspektywy biznesowej jest dobrym znakiem. Szacuje się, że już w 2019 roku wartość brytyjskiego rynku e-commerce sięgnęła 79 miliardów dolarów amerykańskich. Mając na względzie wydarzenia ostatnich trzech lat, które przyniosły rynkowi internetowemu same wzrosty, możemy być pewni, że liczba ta zauważalnie się zwiększyła. Takie środowisko biznesu w sieci okazuje się być naprawdę korzystne – zwłaszcza dla tych, którzy chętni są do niego dołączyć.

Siła sprzedawców zagranicznych

Dla polskich właścicieli sklepów internetowych dobrą wiadomością na pewno będzie również to, że angielscy klienci bardzo chętnie wybierają produkty pochodzenia zagranicznego. Dowodzić tego może nie tylko fakt, że sklepy oferujące dobra spoza Wielkiej Brytanii radzą sobie dobrze, ale również to, jak dużą popularnością cieszą się ogólnodostępne, międzynarodowe platformy zakupowe. Dziś trudno jest wyobrazić sobie brytyjski e-commerce bez takich graczy jak Amazon czy eBay. Furtka dla produktów polskiego pochodzenia jest tu wciąż otwarta.

Klienci obyci w zakupach online

W tak dobrze prosperującym e-commercie, jakim jest rynek brytyjski, nie sposób nie wspomnieć o samych użytkownikach sieci. Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa dokonują zakupów online na porządku dziennym, dobrze rozumiejąc zasady, jakimi rządzi się online shopping. Chętnie płacą za pomocą kart płatniczych i portfeli elektronicznych, co świadczy o dużym stopniu cyfryzacji kraju. Choć mieszkańcy wysp najczęściej w Internecie kupują odzież, to branże takie jak elektroniczna, zabawkowa, kosmetyczna czy spożywcza również cieszą się powodzeniem.

Duży odsetek Polaków w Wielkiej Brytanii

Na uwagę naszych rodzimych sprzedawców z pewnością zasługuje również fakt, że w Wielkiej Brytanii mieszka wielu Polaków, którzy pozostając w trendzie, także dokonują zakupów online. Sentyment do polskich produktów i tęsknota za towarami dostępnymi w Polsce może okazać się mocnym motorem napędowym naszego biznesu w Zjednoczonym Królestwie. Warto go wykorzystać i w działaniach marketingowych – jeśli tak zakładać będzie ustalona strategia – zwrócić się również do klienta o polskim pochodzeniu.

Zamożność klienta brytyjskiego

W kontekście tak mocnej gospodarki jaką jest gospodarka brytyjska warto pamiętać o możliwościach nabywczych tamtejszego konsumenta. Siła funta brytyjskiego w połączeniu z aspiracjami zakupowymi Anglików może przynieść naszemu sklepowi duże zyski. Zwłaszcza, gdy nasz produkt cechowała będzie wysoka jakość, a sposób dostawy okaże się wygodny dla odbiorcy. Zbudowanie dużej bazy stałych klientów – jako że Anglicy są konsumentami świadomymi – może wymagać od nas pewnego wysiłku, jednak z pewnością warto go włożyć.

Mając na względzie powyższe kwestie, Wielką Brytanię warto wziąć pod uwagę jako kolejny cel ekspansji biznesowej w e-commerce. Strategia pozycjonowania powinna być skupiona głównie na wyszukiwarce Google, ponieważ to z niej Anglicy korzystają najczęściej (prawie 93% użytkowników). Decydując się na wejście na ten rynek, należy jednak pamiętać o jego sporej konkurencyjności i zaawansowaniu tamtejszych sklepów internetowych. W Zjednoczonym Królestwie optymalizacja pod kątem SEO oraz działania pozycjonujące stoją na wysokim poziomie. Chcąc konkurować z obecnymi już graczami, warto więc współpracować z dobrą agencją marketingową.

Innowacyjną ofertą SEO dla krajów europejskich może pochwalić się polska agencja SEOgroup, która opracowała zaawansowaną i jedyną na rynku autorską koncepcję SEO360®, dzięki której możliwe jest zdobycie szerokiej widoczności i nowych klientów za granicą – również w Wielkiej Brytanii.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Proszę Pana w 22 roku czekało się 2 mce a w 25 -7 mcy . czy totak skomplikowane zabiegiData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:23Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Ja zarejestrowałem się do USG jamy brzusznej i czas oczekiwania to 7 mcy , czy ja dożyję tego terminu czy to jest sens leczeniaData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:21Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: BrunoTreść komentarza: Prosze zamiescic moj komentarz.....Data dodania komentarza: 8.11.2023, 02:05Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: Dlaczego tak trudno opublikowac komentarz ?Data dodania komentarza: 8.11.2023, 00:31Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: To rondo nie powinno się tu pojawić. Nie jest ono jedynym sposobem na organizacje bezpiecznego ruchu na tak "ciasnym" skrzyżowaniu. Jest za to wynikiem niezdrowej reakcji naszych kierowców i nie tylko, na konieczność chwilowego zatrzymania pojazdu (światła, piesi). Ruch na rondzie, mimo, że także podlega regułom, wydaje się płynny, ale sprawdza się w wypadku większego natężenia ruchu na drogach o większym znaczeniu. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że często niepotrzebnie "rozpycha" tkankę ulic wewnątrz małych miast stwarzając dla wielu iluzję wielkomiejskości. (mamy już 6 rond ! ) Układ historycznych ulic to jednak nie tylko urbanistyczna siatka, to historia miasta z przynależna ulicom zabudowa i ich wzajemnymi relacjami, które często rondo likwiduje.Data dodania komentarza: 7.11.2023, 22:49Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: GrachnaTreść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztąData dodania komentarza: 2.09.2022, 18:24Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulamin
Reklama
Reklama
Reklama