środa, 4 lutego 2026 10:02
Reklama

Ile można zarobić na zbiorze owoców i warzyw. Kuszą tysiącami złotych

Trwa właśnie sezon na czereśnie, zaczął się na ogórki, a lada moment na drzewach dojrzeją wiśnie. Rolnicy potrzebują pracowników, a my sprawdzamy ile płacą w zależności od regionu. Wzięliśmy pod lupę znane portale ogłoszeniowe oraz branżowe fora internetowe.
Ile można zarobić na zbiorze owoców i warzyw. Kuszą tysiącami złotych

Autor: iStock

W tym roku się nie ogłaszałem. Nie potrzebowaliśmy dodatkowych pracowników, bo bez problemu przyjechała stała ekipa z Ukrainy. Nie było powodów, aby najmować Polaków.” – mówi nam pan Paweł, plantator truskawek z okolic Łęcznej w województwie lubelskim. Płacił 2,50 za łubiankę. Sam kilogram owoców w skupie oddawał za 3 zł. „Truskawki u mnie się już skończyły. Ale zaraz będą ogórki, a potem kalafiory.” – dodaje.

Dolnośląskie

Nadal poszukiwani są zbieracze truskawek. Płaca to ok. 13 zł za godzinę. Zaczynają się już maliny i tu stawka wynosi 35 zł za godzinę. „Dla pracowników z Ukrainy zapewniamy noclegi - nasi pracownicy mają do dyspozycji własny dom w pobliżu gospodarstwa.” – czytamy w ogłoszeniu.

Inne gospodarstwo zachęca do zbioru ogórków. Stawka to od 10 zł do 12 zł za godzinę. Wśród obowiązków jest nie tylko zbiór, ale także pielęgnacja roślin czy zawijanie pędów.

Kujawsko-pomorskie

Za cukinię czy brokuły płaci się tu 12 – 15 zł na godzinę. Czereśnie dają zarobić więcej – 30 zł za godzinę, a przy ogórkach stawka to 13 zł.

Lubelskie

Tutaj za zbiór ogórków stawki to ok. 13 złotych za godzinę. W przypadku malin jest 25 zł, a na czereśniach można zarobić 27 złotych. Ogłoszeniodawcy wyliczają, że np. przy malinach można miesięcznie mieć wypłatę rzędu nawet 4 500 zł.

Lubuskie

Wiśnie – oferty to około 30 złotych za godzinę, tak samo jest w przypadku czereśni, a za borówki amerykańskie stawki wynoszą 15 złotych za godzinę.

Łódzkie

Tutaj ofert jest niewiele, ale np. są te dotyczące bobu. Stawka godzinowa to 10 złotych. W przypadku borówki zaczynają się one od 12 złotych.

Małopolskie

Przy zbiorze malin można zarobić od 15 do 25 złotych za godzinę. Za czereśnie stawka wynosi 25 złotych, a za ogórki (w tunelach) płacą 15 zł za godzinę.

Mazowieckie

Ofert jest tu bardzo dużo i można w nich przebierać, ale stawki wszędzie podobne. Maliny 20 – 25 zł, czereśnie – 25 – 30 zł, wiśnie 30 zł. Za pracę przy ogórkach płaci się około 15 złotych.

Opolskie

Wiśnie w tym regionie są tańsze, niż w pozostałych, więc oferty zaczynają się już od 12 złotych za godzinę. Nieco więcej, bo 15 zł, płaci się za zbiór ogórków, a przy wiśniach stawki wynoszą od 10 do 15 złotych.

Podkarpackie

Jeszcze są oferty dotyczące późnych truskawek. Oferowana stawka to 12 złotych za godzinę. Wiśnie to pieniądze rzędu 20 – 30 zł, a za pracę przy ogórkach płaci się ok. 12 złotych.

Ile w końcu?

Niektórzy w ogłoszeniach, w popularnym portalu, nie podają stawek za kilogram czy skrzynkę, tylko kuszą zarobkami miesięcznymi. „4 000 – 6 000 zł miesięcznie” – czytamy w jednej z ofert dotyczących właśnie truskawek.

Czy tak jest na pewno? W ogłoszeniach podawane są zazwyczaj stawki godzinowe, ale nie są sztywne. W rzeczywistości obowiązuje rozliczenie za kilogram, łubiankę lub skrzynkę. To od samego pracownika, jego sprawności i wytrzymałości zależy, ile zarobi w ciągu godziny. Najbardziej zdeterminowani i sprawni fizycznie są w stanie zbierać truskawki lub maliny przez kilkanaście godzin dziennie. Mogą faktycznie zarobić około 200 złotych dziennie, co daje pond 5 000 zł miesięcznie. „Jednak przy standardowym, ośmiogodzinnym grafiku pracy wynagrodzenie spada do ok. 3 tys. zł. Jeśli więc widzimy w ofercie płace na poziomie 7 tys. zł, jest to po pierwsze raczej kwota brutto, a po drugie praca na akord, czyli tempo niełatwe do utrzymania dla wielu osób. W dodatku może okazać się, że zbiory zajmą mniej czasu niż cały miesiąc, co automatycznie obniża wysokość wypłaty.” – podsumowuje portal bussinesinsider.

Z kolei z wyliczeń portalu sadyogrody.pl wynika, że przy zbiorze borówki amerykańskiej realnie otrzymuje się 2,8 zł do 3 zł za kilogram. To faktycznie może zapewnić zarobki dzienne w wysokości ok. 120 – 150 złotych. Miesięcznie daje to ok. 2 500 – 3 000 złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Proszę Pana w 22 roku czekało się 2 mce a w 25 -7 mcy . czy totak skomplikowane zabiegiData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:23Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Ja zarejestrowałem się do USG jamy brzusznej i czas oczekiwania to 7 mcy , czy ja dożyję tego terminu czy to jest sens leczeniaData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:21Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: BrunoTreść komentarza: Prosze zamiescic moj komentarz.....Data dodania komentarza: 8.11.2023, 02:05Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: Dlaczego tak trudno opublikowac komentarz ?Data dodania komentarza: 8.11.2023, 00:31Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: To rondo nie powinno się tu pojawić. Nie jest ono jedynym sposobem na organizacje bezpiecznego ruchu na tak "ciasnym" skrzyżowaniu. Jest za to wynikiem niezdrowej reakcji naszych kierowców i nie tylko, na konieczność chwilowego zatrzymania pojazdu (światła, piesi). Ruch na rondzie, mimo, że także podlega regułom, wydaje się płynny, ale sprawdza się w wypadku większego natężenia ruchu na drogach o większym znaczeniu. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że często niepotrzebnie "rozpycha" tkankę ulic wewnątrz małych miast stwarzając dla wielu iluzję wielkomiejskości. (mamy już 6 rond ! ) Układ historycznych ulic to jednak nie tylko urbanistyczna siatka, to historia miasta z przynależna ulicom zabudowa i ich wzajemnymi relacjami, które często rondo likwiduje.Data dodania komentarza: 7.11.2023, 22:49Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: GrachnaTreść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztąData dodania komentarza: 2.09.2022, 18:24Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulamin
Reklama
Reklama
Reklama