wtorek, 4 października 2022 03:11
Reklama

W sklepach zabraknie jaj, drobiu i makaronu? To realne zagrożenie

Rosnące koszty i kryzys energetyczny dają się we znaki przedsiębiorcom. Branża spożywcza alarmuje, że wkrótce może dojść nawet do wstrzymania produkcji. Na sklepowych półkach może zbraknąć jaj, drobiu i makaronu.
W sklepach zabraknie jaj, drobiu i makaronu? To realne zagrożenie
Autor: iStock

Chodzi o produkcję drobiu i jaj. Jak informuje Anna Zubków z Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu w rozmowie z Portalem Spożywczym, wstrzymanie produkcji zimą jest coraz bardziej realne.

– Nasi hodowcy już to sygnalizują. Dotyczy to zarówno wylęgarni, jak i ferm produkujących jaja i brojlery – precyzuje.

W publikacji czytamy, że do ogrzania polskich ferm drobiu potrzeba gazu, a w 40 proc. z nich również węgla. Sytuacji nie poprawiają również szeroko omawiane plany związane z wprowadzeniem zakazu hodowli klatkowej, co proponują ekoloodzy. Pod ich inicjatywą podpisało się 1,4 mln osób. Według Anny Zubków „to zaledwie promil wszystkich obywateli Unii Europejskiej”.

– Dlaczego tak mała grupa ludzi ma decydować o tym, co będą jedli pozostali Europejczycy? – pyta ekspertka.

Zabraknie też makaronu?

Niepokojące sygnały płyną również z Polskiej Izby Makaronu. Jej szef Marek Dąbrowski w rozmowie z Portalem Spożywczym przyznał, że rezultatem drożyzny i problemów energetycznych może być również czasowe wstrzymanie produkcji makaronu.

– Wielu producentów rozważa czasowe wstrzymanie produkcji w okresie szalejących cen materiałów i surowców oraz energii, co może zakłócić łańcuch dostaw i spowodować przejściowe braki makaronów na półkach – wyjaśnił.

Przedsiębiorcy z branży makaronowej – jak wyjaśnia Dąbrowski – przez niestabilną sytuację finansową i rosnące koszty surowców nie są w stanie zaplanować swoich działań z wyprzedzeniem dłuższym niż miesiąc.

Polska Izba Makaronu wspólnie z Polskim Związkiem Pracodawców Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego wystosowały do rządzących apel o zagwarantowanie zmian, które umożliwią zachowanie ciągłości produkcji. Chodzi m.in. o ochronę przed drastycznymi podwyżkami cen energii elektrycznej.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AlfonsTreść komentarza: Fiatem seicento chcieli ukrasc drewno za 18 tys zl ? To jakis fiat z naczepa ciężarowa?Data dodania komentarza: 14.09.2022, 09:41Źródło komentarza: Do lasu wrócili złodzieje. Kradną drewno opałowe, bo nie ma węglaAutor komentarza: SilvanusTreść komentarza: "zabawiliby się" - miało być.Data dodania komentarza: 05.09.2022, 07:56Źródło komentarza: Otworzą przekop Mierzei Wiślanej tylko dla władz. Żeglarze zapowiadają protestAutor komentarza: SilvanusTreść komentarza: Wreszcie, dobrze ,że w ten sposób przewidziano otwarcie, gdyż eko-durnie pewnie znowu zbawilioby się w blaznów.Data dodania komentarza: 05.09.2022, 07:55Źródło komentarza: Otworzą przekop Mierzei Wiślanej tylko dla władz. Żeglarze zapowiadają protestAutor komentarza: GrachnaTreść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztąData dodania komentarza: 02.09.2022, 18:24Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulaminAutor komentarza: PasleczankaTreść komentarza: Duże zainteresowanie i już brak miejsc.Data dodania komentarza: 24.08.2022, 14:00Źródło komentarza: Kajakiem z Jeleni w stronę DruznaAutor komentarza: PasleczankaTreść komentarza: Świetna impreza! Gratuluję organizacji i chęci robienia tego co robicie w naszym miasteczku i to z tak małym budżetem. A pan burmistrz po raz kolejny zapomniał nazwisk organizatorów. Brak przygotowania czy może brak szacunku? A moze to już jego tradycja?Data dodania komentarza: 23.08.2022, 15:22Źródło komentarza: Jarmark św. Bartłomieja w Pasłęku za nami [fotogaleria]
Reklama
Reklama