niedziela, 21 czerwca 2026 05:44
Reklama

Film o Annie Przybylskiej. Znamy datę premiery i wiemy, kto w nim wystąpi

Pierwsze sceny filmy „Ania” zostały już zaprezentowane widzom, jednak na premierę kinową trzeba jeszcze trochę poczekać. Jej data nie jest przypadkowa.
Film o Annie Przybylskiej. Znamy datę premiery i wiemy, kto w nim wystąpi

Autor: screen / Instagram michal_bandurski

Kiedy w październiku 2014 roku media obiegła informacja o śmierci aktorki Anny Przybylskiej, wielu jej fanom trudno było się z tym pogodzić. Aktorka miała zaledwie 36 lat. Choć stale mówiła o tym, jak bardzo chciałaby jeszcze żyć, ostatecznie przegrała walkę z rakiem trzustki, pozostawiając córkę i dwóch synów.

Rodzina jest już gotowa

Niedługo po odejściu artystki znanej m.in. z ról w serialu „Złotopolscy” czy filmie „Dlaczego nie” zrodził się pomysł, aby nakręcić o niej film. Odkładany przez lata pomysł dojrzewał, aby w 2022 roku w końcu ujrzeć światło dzienne. Mąż aktorki – Jarosław Bieniuk – poinformował w maju o ukończeniu zdjęć do filmu, który będzie miał charakter dokumentalny. Do jej realizacji użyto m.in. prywatnych nagrań i zbiorów rodzinnych Anny Przybylskiej, jej małżonka i dzieci. Wygląda na to, że widzów czeka potężna dawka wzruszeń.

– Myślę, że już jesteśmy na niego gotowi. Jaś będzie miał 12 lat, nie boję się więc, jak zareaguje, gdy zobaczy mamę. Po 7 latach już wszyscy jesteśmy gotowi, żeby obejrzeć taki dokument i zobaczyć, jak wyglądało nasze życie w Poznaniu, w Turcji i na wakacjach, a potem w Łodzi i w Trójmieście – wyznał Jarosław Bieniuk w rozmowie z „Vivą!”.

Premiera w rocznicę śmierci

Podczas 50. Forum Wokół Kina zaprezentowane zostały pierwsze fragmenty filmu „Ania”. Na widowni zasiedli m.in. mama artystki, jej mąż Jarosław oraz córka Oliwia. Autorami filmu są Michał Bandurski i Krystian Kuczkowski.

Wiadomo już, że premiera kinowa przewidziana jest na 5 października, w rocznicę śmierci Anny Przybylskiej. Do repertuaru kin trafi dwa dni później – 7 października. Obecnie można obejrzeć na Instagramie krótką zapowiedź filmu:

– Szczerze przyznaję, że cały ten proces, ten film, to niezwykle trudne, emocjonalne i wzruszające przeżycie. W filmie dokumentalnym nikt nie odgrywa ról, nie ma scenariusza, są prawdziwe wspomnienia i refleksje. Łzy też są. Bywa trudno, ale bywa też pięknie. To dla całej naszej rodziny bardzo wyjątkowy czas – zdradził „Dziennikowi Bałtyckiemu” mąż aktorki.

Wyjawił również, że obsada filmu „Ania” nie jest przypadkowa. Wystąpią w nim najbliższe osoby z otoczenia artystki.

– Wybór osób, które pojawią się w filmie, był dość prosty, nie ma tam żadnych przypadkowych osób. Rodzina, przyjaciele, koleżanki i koledzy z pracy. Osoby, które ją znały i które dzielą z Anią część własnych historii – podkreślił Bieniuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieleo Treść komentarza: Proszę Pana w 22 roku czekało się 2 mce a w 25 -7 mcy . czy totak skomplikowane zabiegi Data dodania komentarza: 15.09.2025, 14:23 Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku? Autor komentarza: mieleo Treść komentarza: Ja zarejestrowałem się do USG jamy brzusznej i czas oczekiwania to 7 mcy , czy ja dożyję tego terminu czy to jest sens leczenia Data dodania komentarza: 15.09.2025, 14:21 Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku? Autor komentarza: Bruno Treść komentarza: Prosze zamiescic moj komentarz..... Data dodania komentarza: 8.11.2023, 02:05 Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w Pasłęku Autor komentarza: Bruno Treść komentarza: Dlaczego tak trudno opublikowac komentarz ? Data dodania komentarza: 8.11.2023, 00:31 Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w Pasłęku Autor komentarza: Bruno Treść komentarza: To rondo nie powinno się tu pojawić. Nie jest ono jedynym sposobem na organizacje bezpiecznego ruchu na tak "ciasnym" skrzyżowaniu. Jest za to wynikiem niezdrowej reakcji naszych kierowców i nie tylko, na konieczność chwilowego zatrzymania pojazdu (światła, piesi). Ruch na rondzie, mimo, że także podlega regułom, wydaje się płynny, ale sprawdza się w wypadku większego natężenia ruchu na drogach o większym znaczeniu. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że często niepotrzebnie "rozpycha" tkankę ulic wewnątrz małych miast stwarzając dla wielu iluzję wielkomiejskości. (mamy już 6 rond ! ) Układ historycznych ulic to jednak nie tylko urbanistyczna siatka, to historia miasta z przynależna ulicom zabudowa i ich wzajemnymi relacjami, które często rondo likwiduje. Data dodania komentarza: 7.11.2023, 22:49 Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w Pasłęku Autor komentarza: Grachna Treść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztą Data dodania komentarza: 2.09.2022, 18:24 Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulamin
Reklama