sobota, 7 lutego 2026 11:52
Reklama

Polacy nie chcą płacić alimentów. Rekordzista zalega prawie milion złotych

Problem jest naprawdę poważny, a sposobów na uniknięcie odpowiedzialności alimenciarzom wciąż nie brakuje. Nie pomaga nawet groźba pozbawienia wolności.
Polacy nie chcą płacić alimentów. Rekordzista zalega prawie milion złotych

Autor: iStock

Zaczyna się jak w bajce... Spotyka się dwoje ludzi, pojawia się uczucie, zakochani postanawiają żyć w związku „na dobre i na złe” i pobierają się. Przychodzi jednak moment, kiedy coś zaczyna między nimi zgrzytać. Sprzeczka, kłótnia, a później już tylko ciągłe awantury. W końcu do sądu trafia pozew rozwodowy.

To tylko jedna z wielu możliwych wersji historii, które kończą się rozstaniem. Elementem tej historii często są dzieci, wobec których jeden z rodziców zobowiązany jest płacić alimenty. I tu pojawia się spory problem, ponieważ w Polsce panuje ciche przyzwolenie na uchylanie się od tego obowiązku.

Rekordzista zbliża się do miliona złotych

Tylko do końca lipca ubiegłego roku w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor 251,2 tys. dłużników stanowili właśnie alimenciarze. 96 proc. z nich to ojcowie. Ich łączna zaległość finansowa wobec dzieci wynosiła ponad 10 mld zł - podsumował portal NaTemat.

Rekordzista z Małopolski to 31-letni mężczyzna, którego wierzytelności spiętrzyły się do niebagatelnej kwoty 939 tys., czyli prawie miliona złotych! Najczęściej z alimentami zalegają mieszkańcy Mazowsza i Śląska.

Unikają odpowiedzialności

Niepłacenie alimentów nie zawsze wynika ze złej sytuacji materialnej rodzica. W wielu przypadkach to urażona duma. Część dłużników uważa bowiem, że pieniądze miałyby być „prezentem” dla byłej żony, a nie partycypacją w kosztach wychowania dziecka.

Inni cenią własne wydatki ponad te, które generują ich pociechy. Wielu ojców przelewa jako alimenty najniższe z możliwych kwot (200, 300, 500 zł – czasem na dwoje lub więcej dzieci). Kiedy matka zwraca uwagę na to, że utrzymanie malca jest jednak dużo droższe, mężczyźni często zarzucają jej, że jest niegospodarna.

Problemem są również pracodawcy, którzy pomagają dłużnikom alimentacyjnym unikać płacenia. Na umowie wskazują tzw. najniższą krajową, a do ręki przekazują pozostałą część pensji. W ten sposób sąd przy ustalaniu wysokości alimentów może uwzględnić niższe dochody niż rzeczywiste.

Więzienie za alimenty

Od pewnego czasu dla dłużników alimentacyjnych prawo jest bezwzględne. Uchylanie się od obowiązku łożenia na dzieci wiąże się z ryzykiem pozbawienia wolności nawet do 2 lat. Autorzy publikacji wskazują jednak, że ze względu na obawę przed pogorszeniem relacji wiele kobiet (i w niewielkim stopniu również mężczyzn) nie decyduje się na drogę prawną. Mimo to postępowań tego typu jest coraz więcej.

„Nowe przepisy dały osobom oczekującym na alimenty większe możliwości dochodzenia swoich praw w prokuraturze. W 2016 roku wszczęto 17 tys. spraw o niealimentowanie dzieci. Rok później, a więc już po nowelizacji, było ich ponad 38,5 tys. 2 lata temu – 94,5 tysięcy, a w pierwszej połowie ubiegłego roku – ponad 49 tys.” – czytamy.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Proszę Pana w 22 roku czekało się 2 mce a w 25 -7 mcy . czy totak skomplikowane zabiegiData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:23Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Ja zarejestrowałem się do USG jamy brzusznej i czas oczekiwania to 7 mcy , czy ja dożyję tego terminu czy to jest sens leczeniaData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:21Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: BrunoTreść komentarza: Prosze zamiescic moj komentarz.....Data dodania komentarza: 8.11.2023, 02:05Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: Dlaczego tak trudno opublikowac komentarz ?Data dodania komentarza: 8.11.2023, 00:31Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: To rondo nie powinno się tu pojawić. Nie jest ono jedynym sposobem na organizacje bezpiecznego ruchu na tak "ciasnym" skrzyżowaniu. Jest za to wynikiem niezdrowej reakcji naszych kierowców i nie tylko, na konieczność chwilowego zatrzymania pojazdu (światła, piesi). Ruch na rondzie, mimo, że także podlega regułom, wydaje się płynny, ale sprawdza się w wypadku większego natężenia ruchu na drogach o większym znaczeniu. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że często niepotrzebnie "rozpycha" tkankę ulic wewnątrz małych miast stwarzając dla wielu iluzję wielkomiejskości. (mamy już 6 rond ! ) Układ historycznych ulic to jednak nie tylko urbanistyczna siatka, to historia miasta z przynależna ulicom zabudowa i ich wzajemnymi relacjami, które często rondo likwiduje.Data dodania komentarza: 7.11.2023, 22:49Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: GrachnaTreść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztąData dodania komentarza: 2.09.2022, 18:24Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulamin
Reklama
Reklama
Reklama