Wtorek, 24 maja 2022 23:02
Reklama

Przebudowa drogi Surowe-Grądki-Grużajny pod znakiem zapytania

Ważą się losy przebudowy drogi powiatowej na trasie Surowe – Grądki – Grużajny. Powodem są wysokie ceny materiałów na rynku. Starostwo przetarg na tę inwestycję zaplanowało na 28 kwietnia. Natomiast remontowana będzie droga na trasie Jegłownik-Mojkowo.
Przebudowa drogi Surowe-Grądki-Grużajny pod znakiem zapytania
Autor: www.pixabay.pl

Pięć firm zgłosiło się do przetargu na remont drogi powiatowej na trasie Jegłownik – Mojkowo.  – Wybraliśmy ofertę zbliżoną do naszego kosztorysu. Była wyższa o 10 procent, a więc to dobrze rokuje na kolejne przetargi. To zadanie jest w 50 procentach, jeżeli chodzi o ciężar finansowy,  porównywalne do drogi Surowe-Grądki-Grużajny. Przyglądamy się stabilizacji zewnętrznej cen paliw i energii — mówi Maciej Romanowski starosta elbląski. - Stać nas, by dołożyć 400 tys. zł do drogi Jegłownik – Mojkowo, natomiast przy przetargu Surowe-Grądki-Grużajny, gdyby to było 4 - 5 mln złotych bez wsparcia, to może to zagrażać naszej płynności finansowej. Na razie nie chce czarnego scenariusza przedstawiać, jeśli chodzi o tę inwestycję, ale zakładamy, że może być tak, że nie będzie nas stać – dodaje starosta elbląski. Powiat jednak nie chce rezygnować z remontu tej drogi i będzie chciał pozyskać środki na modernizację z rządowego programu Polski Ład. - Przetarg na realizację zadania Surowe-Grądki-Grużajny przesunęliśmy na 28 kwietnia. Wtedy dopiero nastąpi złożenie i otwarcie ofert potencjalnych wykonawców.  Mam nadzieję, że  w tym czasie nastąpi stabilizacja rynku i ceny na kruszywo ulegną zmniejszeniu. Widać już zmiany – asfalt z ceny  prawie 3,6 tys. spadł teraz do 3,2 tys. za tonę. Dlatego chcemy trochę zaczekać. – mówi Józef Zamojcin dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Elblągu. 

W powiecie elbląskim jest jeszcze jedna duża inwestycja drogowa: Robity-Łukszty-Słobity. Inwestycja ma szansę na 90-procentowe dofinansowanie z Polskiego Ładu. 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Sołtys 15.04.2022 16:26
Pragnę dodać iż Starostwo otrzymało dofinansowanie 4,5 mln zł co stanowi 60% ceny przedsięwzięcia. I co oni sobie myślą? Że dotacje leżą w biedronce na półce i można je sobie wybierać?

Reklama
Reklama