niedziela, 8 lutego 2026 00:22
Reklama

Panele fotowoltaiczne. Za kilka dni wchodzą w życie nowe przepisy

Każdy, kto po 1 kwietnia zainwestuje w panele fotowoltaiczne i podepnie je do sieci, będzie rozliczał się na nowych zasadach. Eksperci oceniają, że to rozwiązanie zniechęci Polaków do odnawialnych źródeł energii.
Panele fotowoltaiczne. Za kilka dni wchodzą w życie nowe przepisy

Autor: iStock

„Na koniec stycznia 2022 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 8146,52 MW. Oznacza to wzrost o 97,5 proc. w stosunku do stycznia 2021 r. Powstało 36 621 sztuk nowych instalacji PV, czyli mniej o 12 tysięcy niż miesiąc wcześniej. Ich łączna moc wyniosła 330,658 MW, co stanowiło prawie wszystkie nowe instalacje OZE (36 626 sztuk). Przeciętna moc nowej instalacji fotowoltaicznej powstałej w styczniu 2022 r. to nieco powyżej 9 kW” – wylicza branżowy portal rynekelektryczny.pl I dodaje, że jeśli chodzi o odnawialne źródła energii, to panele na dachu, z których czerpie się prąd, są w naszym kraju rozwiązaniem numer 1. Fotowoltaika ma 47-procentowy udział w rynku OZE, a w listopadzie 2021 r. po raz pierwszy wyprzedziła elektrownie wiatrowe.

Dobry interes

Ten boom trwa od około dwóch lat i duża w tym zasługa rządowych dopłat do instalacji. Osoby zdecydowane na montaż paneli płaciły za to mniej, przez co inwestycja zwraca się szybciej. Kolejnym plusem takich instalacji były korzystne przepisy dotyczące prosumentów (osoby wytwarzające prąd). Jeszcze do końca marca obowiązuje zasada, że za prąd się w zasadzie nie płaci. Z energii ze słońca korzysta się na własny użytek, a nadwyżki odprowadza do sieci. Za każdą jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8 lub 0,7 kWp (kilowatopik).

Co nas czeka?

Od 1 kwietnia będą już obowiązywały nowe zasady. Obejmą tylko nowych prosumentów, bo dotychczasowi przez najbliższe 15 lat będą opierali się na obecnych zasadach. 

Co się zmieni?

Zasadniczą zmianą jest to, że prosumenci - tak jak wszyscy użytkownicy - będą płacili za pobraną energię z sieci. Swoją energię także będą sprzedawać. Ten system nazwano net-billingiem.

Co to jest net-billing?

Każdy z prosumentów będzie miał własne konto, na które trafią pieniądze za sprzedany prąd. Z nich też będą pobierane środki za zakupioną energię. Problem w tym, że przy sprzedaży będzie stosowana cena hurtowa, a przy zakupie znacznie wyższa cena detaliczna. Dodatkowo nowi prosumenci zostaną obciążeni opłatami przesyłowymi, które "starych" nie dotyczą.

Dlatego wielu ekspertów już od kilku miesięcy, ostrzega, że polski rynek fotowoltaiki spowolni. Chętni na takie instalacje mogą zostać zniechęceni wizją gotówkowego rozliczania się za prąd.

Inni znawcy tematu zastrzegają, że wszystko zależy od ceny prądu. W przypadku kolejnych podwyżek fotowoltaika nadal ma być opłacalną inwestycją.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Proszę Pana w 22 roku czekało się 2 mce a w 25 -7 mcy . czy totak skomplikowane zabiegiData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:23Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: mieleoTreść komentarza: Ja zarejestrowałem się do USG jamy brzusznej i czas oczekiwania to 7 mcy , czy ja dożyję tego terminu czy to jest sens leczeniaData dodania komentarza: 15.09.2025, 14:21Źródło komentarza: Czy szybciej zrobimy USG w Pasłęku?Autor komentarza: BrunoTreść komentarza: Prosze zamiescic moj komentarz.....Data dodania komentarza: 8.11.2023, 02:05Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: Dlaczego tak trudno opublikowac komentarz ?Data dodania komentarza: 8.11.2023, 00:31Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: BrunoTreść komentarza: To rondo nie powinno się tu pojawić. Nie jest ono jedynym sposobem na organizacje bezpiecznego ruchu na tak "ciasnym" skrzyżowaniu. Jest za to wynikiem niezdrowej reakcji naszych kierowców i nie tylko, na konieczność chwilowego zatrzymania pojazdu (światła, piesi). Ruch na rondzie, mimo, że także podlega regułom, wydaje się płynny, ale sprawdza się w wypadku większego natężenia ruchu na drogach o większym znaczeniu. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że często niepotrzebnie "rozpycha" tkankę ulic wewnątrz małych miast stwarzając dla wielu iluzję wielkomiejskości. (mamy już 6 rond ! ) Układ historycznych ulic to jednak nie tylko urbanistyczna siatka, to historia miasta z przynależna ulicom zabudowa i ich wzajemnymi relacjami, które często rondo likwiduje.Data dodania komentarza: 7.11.2023, 22:49Źródło komentarza: Rondo zamiast skrzyżowania w PasłękuAutor komentarza: GrachnaTreść komentarza: Ktoś dobrą kasiorę zarobi. Myślą ,że ludzie to jacyś niedorobieni,ktorym trzeba było opracować instrukcję ,beznadziejną zresztąData dodania komentarza: 2.09.2022, 18:24Źródło komentarza: Bareja był prorokiem: ławka w kształcie Polski. Zanim usiądziesz, przeczytaj 15-punktowy regulamin
Reklama
Reklama
Reklama